Roku Pańskiego 2005, w sobotę, 9-go lipca Wiciądz Wszebor został intronizowany na Księcia Draconii. Jak głosi legenda młodemu Wszeborowi, na wyprawie wiele lat wcześniej, przyjaciel bliski zszedłszy wśród burzy z góry magicznej, gdzie trzy światy się stykają, wręczył gałąź z góry owej przyniesioną. „Tyś to ten!” mu rzekł, i prorocze te słowa ziściły się później w Draconię!

Viva Ducatus Draconiae! Viva Vsebor Dux Draconiae!

Dzień to był dla Księstwa wielki i ważny, a ludu i siły wtedy było z nami moc! Łezka się w oku kręci gdy dziś obrazki tamtych lat oglądamy. Wybaczcie jakość drodzy gości, pomnijcie, ze to 18 lat temu się działo! Jakże inna dziś jest Draconia od tamtej można by rzec. Ale też… jakże taka sama! Od tamtych czasów Księciu poddanych ubyło, a Dracończyków mniej widać w sświecie. Ale wierzę, że naród Dracoński jak lawa… wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi! Bo przecież wciąż tu jesteśmy!

0 0 głosy
Article Rating
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Komentarze w treści (inline)
Zobacz wszystkie komentarze
Lothar
Lothar
1 rok temu

Aż nie chce się wierzyć, że to już osiemnaście lat.
Taki kawał czasu, taka masa ludzi, taki szmat historii.
Warto jednak historię wspominać i w podróż mniej lub bardziej sentymentalną się wypuszczać, od czasu do czasu. Lekcje wyciągać, nauki przyswajać i sprawiać by to co dobre było, jak najczęściej wracało, a to co próby czasu nie przeszło, zastępować czymś innym – może nawet lepszym 🙂
Dziękuję za tę kartkę – tym chętniej i częściej będę do was zaglądał na okoliczność wspomnień.